Było kolorowo, teraz będzie biało. Mając neutralną bazę można do woli bawić się kolorami. Kolorystyczni pursyści nie muszą się jednak martwić - znajdą masę ciekawych rozwiązań. Szczególnie Ci, którzy jak ja preferują mroczne łazienki - biały kontrast jest wtedy na wagę złota. Wnosi czystość, porządek, światło i odświeżenie.
Białe nie musi być nudne. Okazuje się, że biała ceramika to temat rzeka ... nablatowe (moje ulubione), podblatowe, meblowe, stojące, wiszące, lewitujące, mikroskopijne, małe, średnie, duże, ogromne, pojedyncze, podwójne, potrójne, ceramiczne, kamienne, matowe, błyszczące, wysokie, niskie, z "kołnierzem", bez "kołnierza", idealnie okrągłe, idealnie niekształtne, bezkształtne, jajowate, prostokątne, kwadratowe, trójkątne ... Wszystkie bez wyjątku szczególnie dobrze prezentują się przy ciemnym podkładzie, który tak bardzo sobie upodobałam. Przykład:
Fot. Nic Design
Urządzając swoje pierwsze M miałam wiele pomysłów na łazienkę, za to nie do końca starczyło mi odwagi, by pokusić się o oryginalność z prawdziwego zdarzenia. O funduszach i metrażu pomieszczenia nawet nie wspomnę. Efekt nie do końca spełnił moje wymagania, choć ostatecznie chyba nie ma co narzekać - dwa duże lustra załatwiły problem metrażu, a metraż załatwił problem funduszy. Ostatecznie projekt zawiera to co dla mnie ważne, a więc są duże płyty z błyszczącego polerowanego gresu w kolorze zimnego beżu (w rewelacyjnej cenie, choć teraz z pewnością zamieniłabym je na droższy antracytowy, matowy gres) oraz jajowata wisząca muszla, o jakiej marzyłam.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz